W pustyni i w puszczy, rozdział 19, str. 3
W pustyni i w puszczy, rozdział 19, str. 3 |
123
Był to dla chłopca prawdziwie męczeński dzień. Nie pozwolono
mu pójść na rynek, więc nie mógł nic zarobić ani uprosić, a musiał
pracować jak niewolnik przy jukach, które przygotowywano do
podróży, co przychodziło mu tym trudniej, że z głodu i zmęczenia
osłabł bardzo. Był już pewien, że w drodze umrze, jeśli nie pod
korbaczem Gebhra, to z wycieńczenia.
Na szczęście Grek, który miał dobre serce, przyszedł przed
wieczorem odwiedzić dzieci i pożegnać, a zarazem opatrzyć je na
drogę. Przyniósł im także kilka proszków chininy, a oprócz tego
trochę paciorków szklanych i trochę żywności. Przede wszystkim
jednak, dowiedziawszy się o chorobie Idrysa, zwrócił się do Gebhra
oraz Chamisa i Beduinów.
– Wiedzcie – rzekł im – że przychodzę tu z rozkazu Mahdiego. A gdy słysząc to uderzyli czołem, tak mówił dalej: – Macie w drodze żywić dzieci i obchodzić się z nimi dobrze. Mają one zdać sprawę z waszego postępowania Smainowi. Smain zaś napisze o tym do proroka. Jeśli przyjdzie tu na was jakakolwiek skarga, następna poczta przywiezie wam wyrok śmierci. Nowy pokłon był jedyną odpowiedzią na te słowa, przy czym Gebhr i Chamis mieli miny psów, którym nałożono kaganiec. Grek zaś kazał im pójść precz, po czym tak odezwał się po angielsku do dzieci: – Zmyśliłem to wszystko, gdyż Mahdi nie wydał co do was żadnych nowych rozkazów. Ale ponieważ powiedział, że macie jechać do Faszody, więc trzeba, żebyście mogli do niej żywi dojechać. Liczę też i na to, że żaden z tych ludzi nie zobaczy już przed wyjazdem ani Mahdiego, ani kalifa. Po czym do Stasia: – Miałem do ciebie, chłopcze, urazę i mam ją jeszcze. Czy wiesz, że omal mnie nie zgubiłeś? Mahdi obraził się i na mnie i żeby uzyskać jego przebaczenie, musiałem znaczną część majątku oddać Abdullahiemu, a i to jeszcze nie wiem, czy uratowałem się na długo. W każdym razie nie będę mógł pomagać jeńcom tak, jak pomagałem dotychczas. Ale mi was żal, a zwłaszcza (i tu ukazał na Nel) jej. Mam córkę w tym samym wieku. W pustyni i w puszczy, rozdział 19, str. 3 fragment 20 |
| 2008-10-17 10:12:42 |