Chorobę trzymać w ryzach
Chorobę trzymać w ryzach |
Polska Grupa Szpiczakowa obradowała w lutym w Nałęczowie
Chorobę trzymać w ryzach
z prof. Aleksandrem Skotnickim,
szefem Kliniki Hematologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, wiceprezesem Polskiej Grupy Szpiczakowej rozmawia Anna Augustowska • Czy śledząc niezwykle optymistyczne efekty, jakie daje leczenie szpiczaka nowoczesnym preparatem Velcadem, można powiedzieć, że nastąpił przełom w terapii tego typu nowotworów? – O przełomach w medycynie należy mówić z dużą ostrożnością i rezerwą. Można bowiem wzbudzić wielkie nadzieje, które, niestety, z czasem przynoszą wielkie rozczarowanie. Trzeba jednak dodać, że każde odkrycie nowych metod leczenia to kolejny krok do przodu, do stworzenia leku nie tylko skutecznego, ale także nie dającego efektów ubocznych no i dostępnego dla chorych. Efekty, jakie daje Velcade, niewątpliwie trzeba zaliczyć do niezwykle obiecujących. Cieszę się, że zaledwie rok po tym, jak ten preparat znalazł zastosowanie na świecie, mogliśmy go podać także polskim chorym. Obserwacje działania tego leku, jakie dzięki temu mogliśmy przeprowadzić na naszym gruncie, są bezcenne. • Ale lek dostała tylko niewielka grupa chorych. To prawda, leczeniem objęliśmy 70 chorych, ale mam nadzieję, że nasze starania pozwolą wkrótce stosować go u wszystkich chorych, którzy wymagają takiej terapii. Niestety, koszt leczenia jednej osoby jest ogromny. Lekarze skupieni w Polskiej Grupie Szpiczakowej cały czas starają się o pozyskanie zgody ministerstwa zdrowia i Funduszu Zdrowia na finansowanie tych kuracji. Ostatnio włączyli się do tego pacjenci zrzeszeni w stowarzyszeniach chorych. • Ilu chorych powinno korzystać w Polsce z leczenia Velcadem? – Każdego roku diagnozujemy około tysiąca nowych zachorowań na szpiczaka. Sądzę, że około 1/3 tych pacjentów powinna korzystać z terapii Velcadem. Lepiej wygląda sytuacja pacjentów ze szpiczakiem leczonych innym preparatem, Talidomitem, który jest sprowadzany w ramach importu celowego. Ten lek pozwala nam trzymać chorobę w ryzach, mieć nad nią kontrolę, a chorym prowadzić niemal normalne życie. Jak ja to mówię, wręcz obok i mimo tej choroby. Jeszcze 10 lat temu nie mieliśmy takich możliwości. • Czyli jednak postęp? – Jeśli tak na to spojrzymy, to niewątpliwie. Ze szpiczakiem zmaga się około 10 tysięcy osób w Polsce. Chorobę trzymać w ryzach fragment 20 |
| 2008-08-05 15:16:32 |